Ja i moi znajomi

Jak www.wartozajrzec.warszawa.pl to prawdopodobnie warto zajrzeć. Zajrzałam i poczytałam sobie wiele dosłownie godnych polecenia wpisów. Powysyłałam linki znajomym i również nie narzekali na jakość wpisów. Tak sobie aktualnie lubimy robić w swoim gronie, jak znajdziemy coś ciekawego to przesyłamy to sobie dalej. Na 100% w późniejszym czasie jak się widzimy to dyskusje przeważnie nie mają końca. A z racji tego, że wszyscy ludzie mieszkamy w Warszawie to już tym bardziej znawców jest co nie miara. Kończąc, każdemu polecam czytanie właściwych blogów i grona do dyskusji nad nimi.

 

Przede wszystkim ciekawie

Lubicie blogi wielotematyczne? Czy może o określonej tematyce? W sumie ilu ludzi tyle gustów. Niemniej moim zdaniem prawie każdy jest warty wątpliwości, gdzie piszą chociaż z sensem. Niektóre są tak skrupulatnie przeprowadzane, że aż… nudne. Uważam, że w łatwości siła, bo coś konkretnego obroni się samo, a nie piękną szatą dookoła tekstu, czy tysiącem ciężko odpalających się zdjęć. Uczciwy treść sam przyciągnie czytelnika. Na blogu www.najciekawiej.warszawa.pl widziałam aktualnie taki schemat i lubię sobie tam wracać w wolnym czasie.

 

Ukochana Warszawa

Widziałam w necie www.przegladaniec.warszawa.pl . Niewątpliwie zajrzałam, gdyż moja natura nie dała by mi żyć jak bym tego nie zrobiła. Uwielbiam czytać blogi, a dotyczące Warszawy to prawdopodobnie najbardziej. Mieszkam w tym mieście od urodzenia, a jeszcze wszystkiego nie zwiedziłam, nie zajrzałam do jej najdalszych kątów. Codziennie dzieje się tu tule, że nie wiadomo w którą stronę współcześnie ruszyć. Dodatkowo znam masę znakomitych ludzi i w Warszawie zwyczajnie nie można się nudzić. Czytajcie blogi i ruszajcie tam gdzie Was nogi poniosą.

 

 

Na nudę albo czytać o gandzi albo… ją palić

W zdecydowanej większości przypadków na nudę czytuję blogi tematyczne, o naszej ulubionej tematyce, czyli marihuana, palenie, leczenie i cała reszta. Widzę, że powstaje dużo nowych blogów, jak choćby www.ziolozioloziolo.katowice.pl , który nie wiadomo jeszcze jak się rozwinie pisarsko. Natomiast uwielbiam także dawać szanse takim blogom i zazwyczaj wracam i patrze jak się rozwijają, komentuje jak jest możliwość. Piszcie mi dużo o ziółku, czy to stare wyjadacze czy młodzi autorzy. Ja chcę wyłącznie chłonąć Państawa słowa i coraz bardziej jarać się jaraniem.

 

 

7 niezwykłych rzeczy na temat prądu

Nie od tego momentu wiadomo, że z prądem najlepsza jest herbata… niemniej jednak dla odmiany przyjrzyjmy się tym innym aspektom elektryczności.

#1.


Z prądem powinno się ostrożnie. Jak kopnie, całkiem dobrze nie oddawać. Niemniej jednak jakoś eksperymenty powinno się było przeprowadzić. W 1746 roku Jean-Antoine Nollet w celach badawczych, rzecz jasna, usadził w kółku 200 mnichów i „połączył” ich drutem – cała instalacja miała mniej więcej 1,6 kilometra obwodu – po czym przez drut puścił prąd. Wszyscy ludzie mnisi zostali porażeni jednocześnie, co pozwoliło badaczowi wysnuć teorię, że… „prąd przemieszcza się bardzo szybko”. Niestety nie wiadomo, jak mnisi zareagowali na tak szczegółowe wnioski.

#2.


Elektrownie szczytowo-pompowe, wbrew spersonalizowanej nazwie i powszechnemu niegdyś mniemaniu, nie wytwarzają energii – magazynują ją tylko, wytracając „po drodze” od 20% do 30%. Dlaczego – i jak – się z nich korzysta? Elektrownie tego typu wykorzystują ruch wody w gronie dwoma zbiornikami – górnym i dolnym. Wpompowanie wody na górę wymaga zużycia energii, natomiast spuszczenie wody na dół energię generuje.

Można przykładowo wpompowywać wodę za pomocą energii kupionej tanio (przykładowo nocą, kiedy zapotrzebowanie jest niewielkie), a uzyskaną w późniejszym czasie energię sprzedawać drożej w porach szczytowego zlecenia. Różnica w cenach jest wystarczająca, ażeby uzasadnić ekonomicznie budowę elektrowni szczytowo-pompowych. Prócz tego, takie elektrownie sprawdzają się w sytuacjach awaryjnych – uruchomienie produkcji prądu zajmuje zaledwie kilka minut.

#3.


Czy prądem można popieścić? Okazuje się, że tak – i nie tylko w przenośni. Już w latach 50. XX wieku pewien naukowiec z Tulane University w Luizjanie odkrył w mózgu obszary odpowiedzialne za przyjemne doznania, tzw. centra przyjemności. Po czym… poraził je prądem. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania – zarówno naukowca, jak również pacjentki, na której eksperymentował. Trwający 30 minut orgazm wywołany porażeniem niewątpliwie zrekompensował jej wszystkie niedogodności.

#4.


Kino w miejscu, gdzie nie ma prądu? Jest rozwiązanie – pojawiły się już „kina na pedały”, w których jeden „rowerzysta” jest w stanie bez większego trudu generować wystarczająco energii elektrycznej do obejrzenia filmu. Sama idea oczywiście nie jest nowa, niemniej jednak funkcjonalność nowego systemu sprawia, że rozwiązanie to ma szansę się przyjąć – przykładowo w Afryce, w wioskach, gdzie o sieci elektrycznej nie ma póki co mowy. A można żeby w ten sposób rozwiązać także problem otyłości w Ameryce…

#5.


Skoro już zawędrowaliśmy do Afryki, to… do Etiopii elektryczność dotarła dość późno – dopiero w 1896 roku – i jak to w większości sytuacji bywa, w odpowiedzi na obowiązujące kłopoty. Skądinąd pięknie się zwący władca Etiopii, Menelik II, sprowadził do państwie dwa niedużo poprzednio wynalezione krzesła elektryczne, aby nimi pieścić skazanych na śmierć opryszków. Dopiero kiedy towar był na miejscu, zdał sobie sprawę, że bez prądu z elektrycznych krzeseł niewiele będzie miał pożytku, co dało nomen omen impuls do elektryfikacji państwie.

#6.


Krąży po świecie mit, że uderzenia pioruna bardzo korzystnie wpływają na grzyby – umieją zwiększyć ich ilość , a ponadto rozmiar, nawet dwukrotnie. Japońscy naukowcy postanowili zbadać to zjawisko i potwierdzili jego występowanie. Teraz zaś próbują odnaleźć racjonalne wytłumaczenie. Jedna z teorii zakłada, że prąd zasila enzym odpowiedzialny za przyspieszony wzrost grzybów. Tak czy owak wynika z tego mądrość ludowa, że najlepiej grzybów szuka się po burzy.

#7.


Godzina dla Globu i inne liczne ekologiczne wydarzenia mające na celu zbiorowe oszczędzanie prądu poprzez – chociażby – nieużywanie wszelkich urządzeń elektrycznych wcale nie są tak opłacalne dla środowiska, jak chcieliby ich inicjatorzy. Całkiem inaczej – skutkować mogą dosłownie zwiększoną emisją dwutlenku węgla do atmosfery. Dlaczego? A dlatego, że elektrownie mają problem, aby szybko dopasować się do wahającego się zamówienia na prąd. Stała produkcja utrzymująca się na zbliżonym poziomie jest dla nich najbardziej ekonomiczna.

Na imprezie trzeba pamiętać o rozsądku!

 

Któż z nas nie lubi w pewnych sytuacjach się rozerwać i pójść na jakąś imprezę? Jest to okazja sprzyjająca rozluźnieniu i zapomnieniu o codziennych kłopotach. Nie warto natomiast zapominać o granicach zdrowego rozsądku i obyczajów. Jak równieżmprezować z głową? Dowiesz się czytając ten wpis.
1
Na imprezach bardzo trudno uniknąć spożywania alkoholu. Alkohol poprawia humor, rozluźnia, ale także sprawia, że pozwalamy sobie na rzeczy, których nie zrobilibyśmy będąc trzeźwymi. Łatwo jest przesadzić z ilością wypitego trunku. Ma to miejsce wyjątkowo, gdy mieszamy kilka rodzajów alkoholi. Wówczas ma możliwość rozpocząć robić się niebezpiecznie – mogą pojawić się nudności, zawroty głowy i wymioty. Na drugi dzień po takiej imprezie zostanie nam wyłącznie boląca głowa i brzuch, a również wielkie pragnienie. Po przesadzeniu z alkoholem zapewne zapomnisz co działo się podczas imprezy. Co to za frajda upić się tak, żeby nad sobą nie panować, a na dodatek w przyszłości nic nie pamiętać? Taka zabawa mija się z misją.
2
Pod żadnym pozorem nie przyjmuj ryzykownych wyzwań po wypiciu alkoholu. Zdarza się tak, że imprezowy ,wodzirej” może wyzwać daną osobę, aby zrobiła coś niedorzecznego, np. przeszła się po dachu po alkoholu. Nie radzi się wchodzić na dach osobom trzeźwym, a co dopiero pijanym. Lekceważ takie zachowania i nie daj się sprowokować. Przez takie nieodpowiedzialne zachowanie może stać Inni ludzie się krzywda albo możesz dosłownie zostać kaleką na całe życie.
3
Zwłaszcza czujnym trzeba być podczas imprez domowych. Tam łatwo o zniszczenie kanapy, zalanie dywanu, a nawet podpalenia zasłonki przez leżący niedopałek. Nie pozwól, żeby przez Twoje nieodpowiedzialne zachowanie stała się tragedia w domu. Jeżeli nie możesz ręczyć za zachowanie innych ludzi, to choćby odpowiadaj za siebie i baw się z głową.
4
Podczas ognisk nie zapominaj dogasić ognisko, gdy impreza już się skończyła. Niedopałki są zwłaszcza niebezpieczne w lesie. Poprzez pozostawienie niedopałków ma możliwość spłonąć cały las. Pilnuj, aby niedopałki zostały w każdej chwili dogaszone, żeby uniknąć pożaru.
5
Podczas imprez nad wodą (jeziora itd.) pamiętaj, ażeby nie wchodzić po spożyciu alkoholu do wody, a tym bardziej nie wykonywać żadnych skoków. Sam przestrzegaj tej zasady i pilnuj, ażeby inni też jej przestrzegali. Taka impreza łatwo ma możliwość skonwertować się w tragedię. Warto zatem zachować zdrowy rozsądek i zażywać rozrywki w odpowiednich granicach, ponieważ gdzie kończy się zabawa, tam zaczyna się furora – a z tego już o krok od tragedii.

Któż z nas nie lubi czasami się rozerwać i pójść na jakąś imprezę? Jest to okazja sprzyjająca rozluźnieniu i zapomnieniu o codziennych kłopotach. Nie warto jednakże zapominać o granicach zdrowego rozsądku i obyczajów. Jak równieżmprezować z głową? Dowiesz się czytając ten wpis.

1

Na imprezach niełatwo uniknąć spożywania alkoholu. Alkohol koryguje humor, rozluźnia, niemniej jednak również powoduje, że pozwalamy sobie na rzeczy, których nie zrobilibyśmy będąc trzeźwymi. Łatwo jest przesadzić z ilością wypitego trunku. Ma to miejsce priorytetowo, gdy mieszamy kilka rodzajów alkoholi. Wówczas ma możliwość zacząć robić się niebezpiecznie – mogą pojawić się nudności, zawroty głowy i wymioty. Na drugi dzień po takiej imprezie zostanie nam tylko boląca głowa i brzuch, a także wielkie pragnienie. Po przesadzeniu z alkoholem zapewne zapomnisz co działo się podczas imprezy. Co to za frajda upić się tak, ażeby nad sobą nie panować, a na dodatek w przyszłości nic nie pamiętać? Taka zabawa mija się z zadaniem.

2

Pod żadnym pozorem nie przyjmuj ryzykownych wyzwań po wypiciu alkoholu. Zdarza się tak, że imprezowy ,wodzirej” może wyzwać daną osobę, ażeby zrobiła coś niedorzecznego, np. przeszła się po dachu po alkoholu. Nie radzi się wchodzić na dach osobom trzeźwym, a co dopiero pijanym. Lekceważ takie zachowania i nie daj się sprowokować. Przez takie nieodpowiedzialne zachowanie ma możliwość stać Ludzie się krzywda albo możesz nawet zostać kaleką na całe życie.

3

Priorytetowo czujnym trzeba być w trakcie imprez domowych. Tam łatwo o zniszczenie kanapy, zalanie dywanu, a dosłownie podpalenia zasłonki przez leżący niedopałek. Nie pozwól, by przez Twoje nieodpowiedzialne zachowanie stała się tragedia w domu. Jeżeli już nie możesz ręczyć za zachowanie innych ludzi, to przynajmniej odpowiadaj za siebie i baw się z głową.

4

W trakcie ognisk nie zapominaj dogasić ognisko, gdy impreza już się skończyła. Niedopałki są zwłaszcza niebezpieczne w lesie. Poprzez pozostawienie niedopałków może spłonąć cały las. Pilnuj, by niedopałki zostały w każdej chwili dogaszone, aby uniknąć pożaru.

pięć

Podczas imprez nad wodą (jeziora itp.) pamiętaj, ażeby nie wchodzić po spożyciu alkoholu do wody, a tym bardziej nie wykonywać żadnych skoków. Sam przestrzegaj tej zasady i pilnuj, by inni również jej przestrzegali. Taka impreza łatwo ma możliwość wyedytować się w tragedię. Warto więc zachować zdrowy rozsądek i zażywać rozrywki w odpowiednich granicach, ponieważ gdzie kończy się zabawa, tam zaczyna się furora – a z tego już o krok od tragedii.