Dobry link od kumpla

Lubię oglądać filmy sf. Z racji tego, że wszyscy znajomi o tym wiedzą to dają mi znać jak rzuci im się w oczy coś nowego. Kolega przesłał mi ostatnio http://wartoogladac.warszawa.pl/ Po wejściu na bloga wiedziałem o co mu chodziło. Znalazłem tam wpis dotyczący moich zainteresowań filmowych z niektórymi niebanalnymi produkcjami. Zaczytując się już wiedziałem, że wybiorę jakiś tytuł na wieczór. Co jeszcze poza tym przyciągnęło moją uwagę to recenzja o jednym z najnowszych kinowych produkcji. Nie omieszkałem też się z nią zapoznać i polecam każdemu.

 

 

Nietypowe smaki lodów

Wyobraźcie sobie lody o smaku czosnku albo ogórków kiszonych… Jak dla mnie średnio, ale oczywiście znaleźliby się amatorzy takich w chwili obecnej zimnych smaków. Pisali jeszcze o lawendzie czy smaku ryby, a wiecie gdzie to znalazłam? Na blogu http://piszemyciekawie.wroclaw.pl jest cała lista ciekawostek o lodach i tam pomiędzy innymi, w pewnych sytuacjach zadziwiającymi faktami wychwyciłam właśnie te nietypowe smaki również pożądanego deseru. Jak już bym miała się decydować na któryś z tych smaków to wypadłoby na te ogórki, bo one są jeszcze najbliższe mojemu podniebieniu.

 

 

Ja i moi znajomi

Jak www.wartozajrzec.warszawa.pl to prawdopodobnie warto zajrzeć. Zajrzałam i poczytałam sobie wiele dosłownie godnych polecenia wpisów. Powysyłałam linki znajomym i również nie narzekali na jakość wpisów. Tak sobie aktualnie lubimy robić w swoim gronie, jak znajdziemy coś ciekawego to przesyłamy to sobie dalej. Na 100% w późniejszym czasie jak się widzimy to dyskusje przeważnie nie mają końca. A z racji tego, że wszyscy ludzie mieszkamy w Warszawie to już tym bardziej znawców jest co nie miara. Kończąc, każdemu polecam czytanie właściwych blogów i grona do dyskusji nad nimi.

 

Przede wszystkim ciekawie

Lubicie blogi wielotematyczne? Czy może o określonej tematyce? W sumie ilu ludzi tyle gustów. Niemniej moim zdaniem prawie każdy jest warty wątpliwości, gdzie piszą chociaż z sensem. Niektóre są tak skrupulatnie przeprowadzane, że aż… nudne. Uważam, że w łatwości siła, bo coś konkretnego obroni się samo, a nie piękną szatą dookoła tekstu, czy tysiącem ciężko odpalających się zdjęć. Uczciwy treść sam przyciągnie czytelnika. Na blogu www.najciekawiej.warszawa.pl widziałam aktualnie taki schemat i lubię sobie tam wracać w wolnym czasie.